Appka dla wirtualnych asystentek, która ogarnia pracę z klientami w jednym miejscu.
Dane, procedury, zadania, czas i rozliczenia każdego klienta w jednym miejscu, zamiast rozjeżdżających się Exceli, programów do zarządzania zadaniami i wiadomości na What's Appie.
Rośnie razem z Tobą, od jednej WA po cały zespół.
Zapisujesz się na listę, nie kupujesz nic. Odezwiemy się, gdy appka będzie gotowa do testów.
Appka dla wirtualnych asystentek, która ogarnia pracę z klientami w jednym miejscu.
Dane, procedury, zadania, czas i rozliczenia każdego klienta w jednym miejscu, zamiast rozjeżdżających się Exceli, programów do zarządzania zadaniami i wiadomości na What's Appie.
Rośnie razem z Tobą, od jednej WA po cały zespół.
Zapisujesz się na listę, nie kupujesz nic. Odezwiemy się, gdy appka będzie gotowa do testów.
Znasz to?
Dane każdego klienta leżą gdzie indziej. Inny folder, inna appka, inna zakładka.
Procedura klienta jest w Twojej głowie albo w starej wiadomości, której szukasz po raz setny.
Nie wiesz, ile realnie pracujesz nad danym klientem, dopóki nie usiądziesz i nie policzysz tego ręcznie.
Rozliczenie miesiąca to ręczne zbieranie spisywanie czasu i liczenie w Excelu, osobno dla każdego klienta.
Kiedy do pomocy dochodzi kolejna WA, musisz tłumaczyć wszystko od zera, bo nie masz gdzie bezpiecznie pokazać jej tego, co już wiesz.
To nie jest praca z klientami. To pilnowanie, żeby nic nie wypadło z rąk.
Dlaczego Splotio?
Robi to ktoś, kto sam przez to przeszedł.
Splotio nie powstaje w korporacji, która zgaduje, jak wygląda codzienna praca wirtualnej asystentki.
Powstaje z ręki Weroniki, która zaczynała jako jedna WA, a dziś prowadzi zespół asystentek i obsługuje własnych klientów. Razem z nią Adam i Mikołaj, którzy odpowiadają za stronę biznesową i techniczną. Nie ma tu zewnętrznej firmy softwarowej, która nigdy nie pracowała jako WA.
Co realnie zmienia Splotio?
Każda WA widzi tylko klientów, do których ją przypiszesz. Możesz spokojnie wciągnąć kogoś do pomocy, a dane pozostałych klientów zostają bezpieczne.
Procedury i notatki każdego klienta w jednym miejscu, do znalezienia w kilka sekund, zamiast szukania po Slacku i mailach.
Tablica zadań, na której widzisz swoje zadania przy każdym kliencie. A jeśli pracujecie w kilka osób, macie też wspólny widok całości.
Stoper wpięty bezpośrednio w zadanie, który sam się zatrzymuje, kiedy nie możesz dokończyć zadania bez informacji od klienta. Godziny liczą się uczciwie.
Na bieżąco widzisz, ile godzin klienta zespół już wykorzystał i czy rozliczacie pakiet, czy stawkę godzinową. Na koniec miesiąca appka sama składa to w gotowy raport do faktury.
Buduj to z nami.
Nie musisz czekać do premiery. Zanim Splotio trafi na rynek, pokazujemy na Instagramie każdy etap budowy, od pierwszych decyzji po testy z pierwszymi agencjami.
Zapisz się i obserwuj nas, żeby mieć wpływ na to, które funkcje powstaną najpierw, i zobaczyć appkę na żywo, zanim zobaczą ją inni.
Kto za tym stoi?
Weronika

Prowadzi agencję wirtualnych asystentek i wie, na czym naprawdę polega ta praca.
Mikołaj

Mózg operacji. Koduje wszystko, co razem wymyślają.
Adam

Pilnuje, żeby appka pomagała przejść z freelancerki do właścicielki prawdziwej firmy.
FAQ
Pracujemy nad tym. Osoby z listy dowiedzą się pierwsze.
Nie. Zapis na listę jest darmowy i do niczego nie zobowiązuje.
Dostaniesz maila, gdy appka będzie gotowa do testów, jako jedna z pierwszych osób.
Dla wirtualnych asystentek, które ogarniają kilku klientów naraz, same albo z zespołem, i mają dość rozrzuconych narzędzi.
Tak. To, co opisujemy, to pierwsza wersja. Kolejne funkcje, jak bezpośrednie wystawianie faktur czy widok kalendarza, planujemy zaraz po starcie, razem z opiniami od pierwszych agencji.
Bądź pierwsza
Splotio powstaje na Twoich oczach, razem ze społecznością wirtualnych asystentek, które znają ten sam chaos.
Zapisz się, żeby jako pierwsza dowiedzieć się, kiedy appka będzie gotowa. Obserwuj nas na Instagramie, żeby widzieć na bieżąco, jak powstaje.
